Ten przepis jest w mojej rodzinie od bardzo dawna, pamiętam robiła je moja babcia która dostała przepis od swojej mamy. Miałam okazję kosztować te pyszności z niejednej ,,reki,, i wszystkie były bardzo dobre, jednak zupełnie inne niż moje. Moje chrusty są chrupiące jak chrust- ten z lasu:).
Chrust:)
Składniki:
- 2-2,5 szklanki mąki
- 4 żółtka
- łyżka octu
- cukier puder do posypania
- olej do smażenia
Wyrabiamy ciasto o konsystencji jak na pierogi, rozwałkowujemy je jak najcieniej się da, kroimy na około 10 cm długości i około 4 cm szerokości. przez środek robimy nacięcie, przewlekamy jeden koniec i formujemy. Chrusty smażymy na rozgrzanym ,głębokim oleju i smażymy z obu stron aż się zrumienią. Następnie wyjmujemy na ręcznik papierowy aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu , posypujemy cukrem pudrem i możemy zajadać.
Smacznego!
ojjjj chetnie bym przekasila taki chruscik - uwielbiam :)
OdpowiedzUsuń