Witam Wszystkie piękne kobietki!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją cieni Sleek. Cienie te znam od około 4 lat i jestem z nich bardzo zadowolona i obecnie używam tylko tych cieni. Ja w swojej kolekcji posiadam 3 paletki tych cieni jak i również inne produkty z tej firmy i jak na razie wszystko na plus.Paleta i-Divine zawiera 12 kolorów i dużym lusterkiem i dwustronną dużą pacynką.
Dostępne wersje tych cieni to:
- Me, Myself & Eye
- Oh So Special
- Curacao
- Bad Girl i-Divine
- Storm i-Divine Palette
- Sunset
- Acid
-Original
- Au Naturel.
- Oh So Special
- Curacao
- Bad Girl i-Divine
- Storm i-Divine Palette
- Sunset
- Acid
-Original
- Au Naturel.
Jednak nie jestem pewna na 100% czy nie wyszły jakieś nowe, jeśli tak to mnie poprawcie. Cena za jedną paletkę plasuje się w granicach 25-35zł, można je kupić na allegro, ebayu i w sklepach internetowych.
Oto moje paletki i moja opinia:
-bardzo dobra pigmentacja
-wytrzymują długo bez poprawek
-można robić nimi kreski
-czarny kolor jest bardzo intensywny i głęboki
-kremowa konsystencja
-bardzo eleganckie opakowanie z dużym lusterkiem w środku
-piękne kolory
-ciekawe zestawienie kolorów w paletce
-niska cena
Mogę przyczepić sięjedynie do tego, że bardzo jasne cienie mają gorszą pigmentację i niektóre się troszkę osypują. Jednak końcowa opinia jest zdecydowanie na tak i mogę polecić te cienie.
1.Sleek Storm 578
2.Sleek Oh So Special 658
3.Sleek Orginal 594
Ja tych paletek nie miałam, ale słyszałam, że cienie Inglota są lepsze od cieni Sleeka. A jak Ty uważasz?
OdpowiedzUsuńCienie z Inglota są bardzo dobre, ale według mnie te ze sleeka są równie dobre i bardzo odpowiada mi ich konsystencja:)
Usuń